Wypadzik po okolicach Kampinosu
Poniedziałek, 11 lipca 2011
· Komentarze(0)
Kategoria Przejażdżki, samotnie
Takie tourne które miało być szosowe, ale chęć dojechania do łomianek z Truskawia (gdzie pierw się wybrałem) zmusiła mnie na jazdę przełajową przez Kampinos, i akurate przez to mam zmniejszoną średnią bo w lasku nie przekraczałem 22 km/h, bo poprostu mi szkoda kół, a mam na nim sliki (1.5), które ani trochę nie nadają się na teren (jeszcze szczególnie napompowane do 5.5 bara). No ale jakoś się udało i w łomiankach atak na ulicę Rolniczą (to taaaka długa i zajebista dróżka lokalna i do tego prościutka) kierunek czosnów i jedziem. Docieramy do Czosnowa 5 min odsapnąć sklep na zakup wody i już do domku ale tym razem prosto, czyli wracamy znów rolniczą potem kawałek drogą krajową i marymoncką na słodowiec i DOM.



