Z warszawy do okolic Warki
Sobota, 9 lipca 2011
· Komentarze(0)
Kategoria daleko (coś ponad 80 km), samotnie, Z sakwami
taki tam spontan aby dojechać do rodzinki. i niby było by super fajnie bo tego samego dnia miałem wrócić do warszawy na nocną masę krytyczną. Ale zagubienie trasy mi pokrzyżowało plany, bo zamiast 80 km zrobiłem o prawie 40 więcej :/. A to wszystko przez oznakowanie lokalnych dróg a raczej jego brak :P . Więc dojechałem padnięty (wygłodniały) i postanowiłem się tu przenocować :P . Jutro tylko już obrać poprawną trasę załadować pare darów natury (jak kochane czereśnie) i wio. Obym zdążył przed 14 :P , to wtedy się załąpie na wyprawe nad zalew zegrzyński :D .



