Takie tam - po szkole
Poniedziałek, 30 maja 2011
· Komentarze(2)
Kategoria Przejażdżki
Po szkole wybrałem się na rower zważywszy na to że nie miałem w kolejnym dniu żadnego sprawdzianu, co niestety w tej końcówce roku szkolnego jest teraz rzadkością :( . Trasa z założenia miała być krótka i przyjemna. Standardowo na szybkiego małe kółeczko po bielanach dla rozgrzewki i jazda na agrykole. Tam pomęczyłem się trochę (5 wjazdów/zjazdów) i postanowiłem wracać. Powrót zajął mi zadziwiająco mało czasu i korzystając z tego że miałem jeszcze dużooo czasu postanowiłem wrócić przez palmiry (czyli bardzoooo naokoło). Ogólnie tempo całej wycieczki było dosyć żwawe (może dlatego że samotnie) i niestety kolejnego dnia została mi wspomnienie w postacie bolących mięśni. Jak na razie była ostatnia wycieczka tak polekcyjna. Teraz tylko jeszcze 2 tyg męczarni poprawkami i innymi szkolnymi duperelami i wakacje (oj wtedy będzie się działo) :D .



